Zapowiadał się kolejny nudny dzień gdy nagle przybiegł do mnie stary przyjaciel Eddy.
-Eddy, co tu robisz?
-Nie ma czasu na wyjaśnienia, mamy kłopoty w wymiarze śmierci
-Co się stało?
-Pewien wilk pokonał wszystkich oprócz ciebie największego wojownika śmierci
-I chce mnie widzieć?
-Tak
Poszliśmy do ukrytego portalu i byliśmy w krainie śmierci. Ta kraina wyglądała tak:
Zobaczyliśmy wilka który miał obroże z kolcami.
-Więc to ty jesteś Lucky?- zapytał- myślałem że będziesz wyglądać straszniej
-Żebyś się nie zdziwił – warknąłem
Zaczęła się walka. W końcu ja wygrałem.
-Ehhh... przegrałem a już myślałem że będę mieć w końcu watahę
-Jeśli chcesz to dołącz do watahy księżycu we mgle
Od Blade c.d Luck'ego
-Tak-odpowiedziałem- jestem Blade
-Miło mi poznać
-Długo jesteś w watasze?
-Około miesiąca , kim chcesz być w watasze?
-Może wojskowym
-Dobra zaraz wracam i załatwię ci to
Podsłuchałem rozmowę i usłyszałem
-Satan Bled może dołączyć?
Od Satana:
-Oczywiście że może.Oprowadź go po watasze i terenach.Zapoznaj z innymi wilkami.
(Sorry że tak mało,ale nie miałam pomysłu).
Od Luck'ego c.d Satan
-Dobrze
Wróciłem do Blade.
-Masz to załatwioną sprawę
-Dzięki
-Oprowadzić cię?
-Tak
Po jakimś czasie spotkaliśmy Kiki
-Cześć Kiki
-Cześć znowu za pomniałeś że mamy lekcję
-Tak, Blade pójdź do głównej jaskini i czekaj na mnie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz